Rozpoczęte we wrześniu prace przy ulicach Rudnickiego, Perzyńskiego i Podczaszyńskiego stanęły w miejscu. Mieszkańcy skarżą się na brak działań, a w kalejdoskopie utrudnienia komunikacyjne. O wyjaśnienia poprosiliśmy warszawski ZDM.
W tym artykule przeczytasz m.in.:
- o tym, jakie prace wykonywane są przy powyższych ulicach,
- jaki jest stan wykonywanych robót,
- co jest przyczyną zastoju.
Od pierwszego września bieżącego roku trwa przebudowa ulic Rudnickiego, Perzyńskiego i Podczaszyńskiego. Na niemalże dwu kilometrowym odcinku, zaplanowano liczne zmiany. Pierwszą z nich odczują piesi oraz rowerzyści na ulicy Podczaszyńskiego. Wymieniona zostać ma powierzchnia chodnika oraz ścieżki rowerowej. W rezultacie cykliści zyskają wygodną, asfaltową drogę dla rowerów, przebiegającą na całym ciągu ulic po wschodniej stronie jezdni.
Największa zmiana dotknie jednak kierowców. Na skrzyżowaniu ulic Kochanowskiego i Rudnickiego zużyta sygnalizacja świetlna zastąpiona zostanie rondem turbinowym. Powstaną również trzy nowe przejścia dla pieszych: na ul. Rudnickiego przy wjeździe do myjni, na wysokości budynku Perzyńskiego 14D i przy skrzyżowaniu z ul. Staffa. Pozostałe przejścia bez sygnalizacji wyposażone zostaną w azyle. Kierowcy zyskają także nowe miejsca parkingowe przy Rudnickiego oraz Podczaszyńskiego. Wymienione ponadto zostaną wiaty przystanków autobusowych.
Na sam koniec rewitalizacja obejmie posadzenie zieleni. Ulice zyskają liczne drzewa oraz ponad trzy tysiące krzewów. Dzielnica dołoży się do kosztów inwestycji kwotą 2,5 mln złotych. Planowana data zakończenia inwestycji: maj 2023.

Mnóstwo ziemi i oznaczeń…
Po ponad dwóch miesiącach od rozpoczęcia prac, robotnicy dalej wykonują działania przy ulicy Podczaszyńskiego. Zarówno od strony ulicy Kasprowicza, jak i Żeromskiego ruch rowerowy jest wstrzymany. Wjazdy na ścieżkę blokują metalowe tablice oraz znaki zakazujące ruchu cyklistom. Wszystko to z powodu rozkopanych ścieżek. Zerwano starą nawierzchnię, a nowa powinna zostać nałożona w niedalekiej przyszłości.
Wkoło ścieżki rowerowej widoczne są góry ziemi oraz piasku. W identycznej formie składowane są zużyte materiały. Widok ten dostrzegalny jest nawet z przystanku Perzyńskiego 04. Teren budowy zagrodzony jest ogrodzeniem, które w wielu miejscach jest niepełne, a przejście przez nie nie stanowi najmniejszego problemu. Pomiędzy podwalinami ścieżki a chodnikiem widocznych jest kilka niskich krzewów.
W pozostałych miejscach – pomimo znaków zapowiadających budowę – prace nie są prowadzone. Jedynie wzdłuż odcinka ścieżki rowerowej pomiędzy Żeromskiego a Staffa, rozciągnięty został fragment ogrodzenia wykonanego z tworzywa sztucznego. Do planowanego oddania całości inwestycji pozostało siedem miesięcy. Czy robotnicy zdążą do maja?

Zarząd Dróg Miejskich uspokaja
W związku z ponad dwutygodniowym brakiem działań budowlanych wzdłuż ciągu ulic zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie z prośbą o wyjaśnienie. Odpowiedzi udzielił nam rzecznik prasowy ZDM Jakub Dybalski: – Przez ostatnie dwa tygodnie wykonawca miał przestój, który tłumaczy brakami kadrowymi. Wezwaliśmy go do podjęcia prac. Dziś trwały tam roboty zieleniarskie – głównie przy skrzyżowaniu Perzyńskiego/Żeromskiego/Podczaszyńskiego. Od poniedziałku ma ruszyć z pracami brukarskimi po korytowaniu, a następnie rozbiórce chodnika oraz drogi rowerowej, zaczynając od Podczaszyńskiego.
Zestawiając ze sobą tempo prac oraz ich składowe można zadać sobie pytanie, czy inwestycja zostanie oddana na czas. Na chwilę obecną wszystko w rękach robotników. O postępach w budowie będziemy informować na bieżąco.



